Co na odporność dla przedszkolaka? - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Co na odporność dla przedszkolaka?

Planer na Dobry Rok

Co na odporność dla przedszkolaka?

dzieci w przedszkolu

Co na odporność? To pytanie szczególnie często zadawane jesienią. To właśnie wtedy wielu maluchów rozpoczyna nową przygodę. W placówce spotka się nie tylko z dziećmi i nauczycielkami, ale też ogromną ilością wirusów i bakterii. Jak skutecznie się przed nimi bronić?

Co na odporność dla dziecka?

Pójście dziecka do przedszkola wiele zmienia. Inny będzie rytm dnia rodziny, pojawią się też nowe doświadczenia i …choroby. To właśnie one spędzają sen z powiek rodzicom kilkulatków.

Dzieci nie mają jeszcze w pełni wykształconych nawyków higienicznych. Bawią się w grupie, nie zachowują dystansu. To zupełnie normalne na tym etapie rozwoju, jednak niesie ze sobą wyższe ryzyko infekcji. Nic zatem dziwnego, że grupy przedszkolne bywają dziesiątkowane przez grypę, infekcje rotawirusową czy ospę. Kiedy te pojawią się w przedszkolu, najczęściej zarażą niemałą liczbę dzieci (i ich rodziców).

➝ Przeczytaj Jak zniszczyć odporność swojemu dziecku?

I choć nie zabrzmi to zbyt optymistycznie, musimy się na to przygotować. Nie ma bowiem magicznej pigułki, która pozwoli naszemu dziecku uniknąć chorób. Te muszą się pojawić, by układ odpornościowy nauczył się z nimi walczyć.

Taki trening trwa kilka lat, ale najczęściej w zerówce i w pierwszej klasie szkoły podstawowej dzieci chorują już zdecydowanie mniej. By jednak tak się stało, trzeba wzmacniać odporność dziecka. W jaki sposób?

Leki na odporność. Czy istnieją?

We wrześniu rodzice szturmują apteki, prosząc o syrop na odporność. Szukają specyfiku, który wzmocni osłabiony organizm ich pociechy. Kuszeni są reklamami, które przekonują, że dany produkt pozwoli uchronić malucha przed chorobą lub szybciej pozbyć się jej objawów.

→  Dowiedz się więcej: Kiedy rodzicom rodzicom przysługuje opieka nad chorym dzieckiem?

Jednak jak mówi Ana Krysiewicz, farmaceutka, autorka bloga „Matka Aptekarka” i książki „Naturalna Odporność”, za produktami reklamowanymi jako najlepsze na odporność stoi mistrzowski marketing.

I choć wielu rodziców zdaje sobie z tego sprawę, regularnie przychodzą do apteki po preparat na wzmocnienie odporności. Wolą dać cokolwiek i mieć poczucie, że zrobili wszystko, aby dziecko było jak najzdrowsze niż pozwolić mu zostać w domu, aby na spokojnie mogło odpocząć, zregenerować się i zwalczyć samodzielnie patogen, najczęściej wirus, który próbuje zaatakować młody organizm

I dodaje:

Pamiętajmy też, że podając bez potrzeby preparat immunologiczny, możemy tę odporność przestymulować, czyli zepsuć, czego wynikiem są coraz częściej przytrafiające się małym dzieciom alergie, AZS czy astma. Jak to się mówi, mniej znaczy więcej. Niedobór nie jest dobry, ale nadmiar tak samo może szkodzić.

Przeczytaj rozmowę z Matką Aptekarką, by przekonać się, czy leki na odporność dla dzieci działają i jak wzmocnić osłabiony organizm dziecka.

dziewczynka w szatni przedszkola
Tabletki na odporność nie sprawią, że dziecko przestanie chorować

Naturalne produkty wzmacniające odporność

Co zatem może okazać się naszym sprzymierzeńcem? Warto stosować to, co oferuje nam natura. Na odporność dla dzieci warto włączyć do diety olej z czarnuszki, dobrej jakości miód (ale w rozsądnych ilościach!), kiszonki (zwłaszcza ogórki i kapustę) oraz zakwas z buraków.

Zobacz także
pasożyty u dziecka

Na nic się to jednak zda, jeśli dziecko będzie spędzało wolny czas przed komputerem, a jego dieta nie będzie zdrowa. Nasza pociecha codziennie powinna bawić się na dworze przez minimum godzinę. I to w każdą pogodę! Najważniejsze to odpowiednio się ubrać.

➝ Poznaj sposoby na odporność, których nie można kupić

Trzeba też zwracać uwagę na to, by nie przegrzewać dziecka. Należy pilnować, by w domu, a zwłaszcza nocą w pokoju dzieci, była odpowiednia temperatura i wilgotność.

W ten sposób mamy dużą szansę zapobiec chrapaniu, suchości gardła, chrypkom, katarowi czy zatkanemu nosowi. Do tego hartowanie, odpoczynek i regeneracja, unikanie stresu (tak, dzieci mają mnóstwo powodów do stresowania się), dbanie o higienę czy unikanie dymu papierosowego

– wymienia Ana Krysiewicz. I podsumowuje:

Budowanie odporności to proces, który trwa od kilku miesięcy do nawet roku. Dlatego nie należy się zniechęcać, tylko już dziś zacząć wprowadzać w życie to co dobre.

 

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

(c) 2012-2024 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl