Czego nie jeść w ciąży? Kompletny przewodnik dla przyszłych mam

Redaktor naczelna biokurier.pl i mamywsieci.pl. Laureatka I nagrody w konkursie…
Z tego artykułu dowiesz się:
Ciąża to wyjątkowy okres w życiu kobiety, w którym należy szczególnie dbać o zdrowie swoje i rozwijającego się dziecka. Dieta odgrywa w tym czasie kluczową rolę. Które z produktów powinny być ograniczone lub całkowicie wyeliminowane z jadłospisu przyszłej mamy?
Produkty zakazane w ciąży
Na pytanie „czego nie jeść w ciąży”, często odpowiadamy, że surowego mięsa i ryb, niepasteryzowanych produktów mlecznych, surowych jaj i niektórych serów pleśniowych. Należy również ograniczyć spożycie kofeiny i całkowicie zrezygnować z alkoholu. A czy wiemy dlaczego?
Alkohol – dlaczego jest całkowicie zakazany?
Alkohol jest jednym z najsilniejszych teratogenów (substancji powodujących wady wrodzone). W ciąży nie ma jego bezpiecznej dawki i należy całkowicie z niego zrezygnować. Nawet okazjonalne picie może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia dziecka.
→ Przeczytaj także: 15 najważniejszych informacji o L4 w ciąży
Spożywanie alkoholu w ciąży zwiększa ryzyko poronienia, przedwczesnego porodu oraz innych powikłań ciąży. Do tego alkohol łatwo przenika przez łożysko do płodu, który nie ma jeszcze w pełni rozwiniętych organów. Zaburza procesy podziału komórek i może prowadzić do zahamowania wzrostu płodu (dziecko rodzi się niską masą urodzeniową).
Uszkodzenia spowodowane przez alkohol są często nieodwracalne. Płodowy zespół alkoholowy (FAS), czyli zespół wad wrodzonych, które powstają w wyniku działania alkoholu na rozwijający się płód, wiąże się m.in. z zaburzeniami wzrostu, niepełnosprawnością intelektualną, nadpobudliwością, opóźnieniem i zaburzeniem mowy.

Surowe mięso i ryby – ryzyko toksoplazmozy i listeriozy
Spożywanie surowego mięsa i ryb podczas ciąży stwarza ryzyko zakażenia toksoplazmozą lub listeriozą – chorobami, które mogą prowadzić do poważnych powikłań, a nawet poronienia.
Toksoplazmoza jest chorobą wywoływaną przez pasożyta, który najczęściej przenosi się na człowieka poprzez spożywanie surowego lub niedogotowanego mięsa, szczególnie wieprzowiny, baraniny i dziczyzny. Pierwotne zakażenie może prowadzić m.in. do wad wrodzonych (oczu, serca, mózgu).
→ Przeczytaj również: Opryszczka w ciąży: czy zagraża dziecku?
Z kolei listerioza to bakteryjne zakażenie, które najczęściej przenosi się poprzez spożywanie surowych lub niedogotowanych ryb oraz niepasteryzowanego mleka i produktów mlecznych. Zakażenie u kobiet w ciąży może prowadzić do poronienia, przedwczesnego porodu i zakażenia noworodka, które wiąże się z ryzykiem sepsy, zapalenia płuc lub zapalenia opon mózgowych.
Aby uniknąć zakażenia toksoplazmozą lub listeriozą w ciąży, należy:
- dokładnie gotować mięso i ryby,
- unikać surowych jaj,
- dokładnie myć owoce i warzywa przed spożyciem (→ przeczytaj również: Zakazane owoce w ciąży – jakich unikać i dlaczego?),
- nie spożywać niepasteryzowanych produktów mlecznych,
- nosić rękawiczki podczas pracy w ogrodzie i myć dokładnie ręce po kontakcie z ziemią,
- regularnie myć deski do krojenia i narzędzia kuchenne.
Sery pleśniowe i niepasteryzowane mleko – zagrożenie bakteriami Listeria
Listeria Ponocytogenes, bakteria wywołująca listeriozę, dobrze rozmnaża się w niskich temperaturach (a takie panują w lodówce). Dlatego też często występuje w produktach chłodniczych, w tym w serach pleśniowych i niepasteryzowanym mleku (produkty pasteryzowane nie stanowią zagrożenia, bo pasteryzacja zabija większość szkodliwych bakterii, w tym listerię).
Przeczytaj więcej na temat: Ser w ciąży: Sprawdź, co możesz kłaść na kanapkę
Jak się chronić przed listeriozą?
By zminimalizować ryzyko zakażenia listerią w ciąży:
- nie spożywaj surowego mięsa, ryb, niepasteryzowanego mleka, serów pleśniowych (brie, camembert, roquefort) i innych serów dojrzewających.
- przed spożyciem upewnij się, że mięso i ryby są dokładnie ugotowane,
- dokładnie myj wszystkie owoce i warzywa pod bieżącą wodą,
- nie spożywaj produktów, których termin przydatności do spożycia już minął,
- przechowuj żywność w odpowiedniej temperaturze, oddzielając surowe produkty od gotowych.
Surowe jajka i kiełki – ryzyko zakażenia Salmonellą
Spożywanie surowych jajek i kiełków w ciąży wiąże się z dużym ryzykiem zakażenia bakteriami Salmonella. Choć te produkty mogą wydawać się zdrowe i pełne wartości odżywczych, to właśnie one są częstą przyczyną zatruć pokarmowych.
Pałeczki Salmonella mogą przeniknąć przez łożysko i zainfekować płód, co może prowadzić do poważnych powikłań, m.in. poronienia i wad wrodzonych. U kobiet w ciąży zakażenie może też przebiegać znacznie cięższej niż u innych osób.
A dlaczego to właśnie surowe jajka i kiełki są szczególnie niebezpieczne? Bakterie Salmonella często znajdują się na skorupce jajka. Nawet jeśli dokładnie umyjemy jajko, część bakterii może pozostać i przedostać się do wnętrza podczas łamania. Z kolei kiełki są uprawiane w ciepłym i wilgotnym środowisku, które jest idealne dla rozwoju bakterii, w tym Salmonelli.
→ Przeczytaj również: Grypa w ciąży bez paniki – kiedy się martwić, a kiedy nie
Aby zminimalizować ryzyko zakażenia Salmonellą w ciąży, należy:
- unikać surowych jaj (nawet ekologicznych),
- nie jeść jajek ugotowanych na miękko albo jajeczny z tylko lekko ściętym białkiem/żółtkiem,
- dokładnie myć przed spożyciem surowe warzywa i owoce,
- przechowywać żywność w odpowiedniej temperaturze, oddzielając surowe produkty od gotowych.
Ryby drapieżne, metale ciężkie i rozwój układu nerwowego dziecka – co warto wiedzieć?
Spożywanie ryb przez kobiety w ciąży jest bardzo ważne, ponieważ dostarcza wielu niezbędnych składników odżywczych dla rozwoju dziecka. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre gatunki ryb, zwłaszcza drapieżne, mogą zawierać znaczne ilości metali ciężkich, m.in. rtęć. Może ona przenikać przez barierę łożyska i uszkodzić rozwijający się układ nerwowy dziecka. Konsekwencją tego mogą być poważne problemy zdrowotne, m.in. opóźnienie w rozwoju psychoruchowym, zaburzenia koncentracji lub zaburzenia wzroku i słuchu.
Oprócz rtęci, ryby mogą zawierać również inne metale ciężkie, które mogą wpływać negatywnie na rozwój dziecka.
Które ryby są najbardziej narażone na zanieczyszczenie metalami ciężkimi?
Największe stężenie metali ciężkich występuje w rybach drapieżnych, które znajdują się na szczycie łańcucha pokarmowego. Należą do nich tuńczyk (zwłaszcza tuńczyk błękitnopłetwy), miecznik, rekin (jest to długowieczny drapieżnik i gromadzi w swoim organizmie znaczne ilości rtęci) oraz marlin.
→ Przeczytaj również: Anemia w ciąży: objawy i leczenie
Jakie ryby są bezpieczne dla kobiet w ciąży?
Aby zminimalizować ryzyko spożycia metali ciężkich, kobiety w ciąży powinny wybierać ryby o niskiej zawartości rtęci. Idealne będą:
- łosoś – jest bogaty w kwasy tłuszczowe omega-3, które są ważne dla rozwoju mózgu dziecka,
- dorsz – dostarcza białko, fosfor, wapń, magnez oraz witaminy z grupy B i witaminę D, mięso jest delikatne, soczyste i ma niewiele kalorii,
- pstrąg – dobre źródło białka i witamin,
- śledź – jest bogaty w kwasy tłuszczowe omega-3,
- sardynki – są dobrym źródłem wapnia i witaminy D.

Jedz ryby dobrze upieczone lub ugotowane. Ogranicz spożycie ryb wędzonych na zimno.
Zaleca się, aby kobiety w ciąży spożywały ryby dwa razy w tygodniu, wybierając ryby pochodzące z czystych wód, najlepiej dzikie.
Badania sugerują, że umiarkowane spożycie ryb, zwłaszcza tych bogatych w kwasy omega-3 o niskiej zawartości zanieczyszczeń, w okresie ciąży może zmniejszyć ryzyko przedwczesnego porodu
– mówi dr Joanna Michalina Jurek, specjalista ds. immuno-żywienia i autorka książki „Ryby w zdrowej diecie”.
Co więcej, regularne spożywanie ryb podczas ciąży w ilości 1-3 porcji tygodniowo jest związane z niższym ryzykiem wystąpienia zespołu metaboli

