Jak wzmocnić odporność przedszkolaka? - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Jak wzmocnić odporność przedszkolaka?

Planer na Dobry Rok

Jak wzmocnić odporność przedszkolaka?

naturalna odporność

Odporność przedszkolaków to temat, którym rodzice szczególnie się interesują u progu września. To właśnie wtedy wielu maluchów rozpoczyna nową przygodę. W placówce spotka się nie tylko z dziećmi i nauczycielkami, ale też ogromną ilością wirusów i bakterii. Jak skutecznie się przed nimi bronić?

Odporność przedszkolaków. Jak ją wzmocnić?

Pójście dziecka do przedszkola wiele zmienia. Inny będzie rytm dnia rodziny, pojawią się też nowe doświadczenia i …choroby. To właśnie one spędzają sen z powiek rodzicom kilkulatków.

Dzieci nie mają jeszcze w pełni wykształconych nawyków higienicznych. Bawią się w grupie, nie zachowują dystansu. To zupełnie normalne na tym etapie rozwoju, jednak niesie ze sobą wyższe ryzyko infekcji. Nic zatem dziwnego, że grupy przedszkolne bywają dziesiątkowane przez grypę, infekcje rotawirusową czy ospę. Kiedy te pojawią się w przedszkolu, najczęściej zarażą niemałą liczbę dzieci (i ich rodziców).

I choć nie zabrzmi to zbyt optymistycznie, musimy się na to przygotować. Nie ma bowiem magicznej pigułki, która pozwoli naszemu dziecku uniknąć chorób. Te muszą się pojawić, by układ odpornościowy nauczył się z nimi walczyć (o tym, jak działa układ odpornościowy dziecka, pisaliśmy tutaj).

Taki trening trwa kilka lat, ale najczęściej w zerówce i w pierwszej klasie szkoły podstawowej dzieci chorują już zdecydowanie mniej. By jednak tak się stało, trzeba wzmacniać odporność dziecka. W jaki sposób?

Co na odporność dla przedszkolaka?

We wrześniu rodzice szturmują apteki, szukając specyfiku, który podniesie dziecku odporność. Kuszeni są reklamami, które przekonują, że ich produkt pozwoli uchronić malucha przed chorobą lub szybciej pozbyć się jej objawów. Jednak jak przekonuje Ana Krysiewicz, farmaceutka, autorka bloga „Matka aptekarka” i książki „Naturalna Odporność”, za produktami reklamowanymi jako wzmacniające układ immunologiczny stoi mistrzowski marketing.

I choć wielu rodziców zdaje sobie z tego sprawę, regularnie przychodzą do apteki po preparaty na wzmocnienie. Wolą dać cokolwiek i mieć poczucie, że zrobili wszystko, aby dziecko było jak najzdrowsze niż pozwolić mu zostać w domu, aby na spokojnie mogło odpocząć, zregenerować się i zwalczyć samodzielnie patogen, najczęściej wirus, który próbuje zaatakować młody organizm

– mówi specjalistka. I dodaje:

Pamiętajmy też, że podając bez potrzeby preparaty na odporność, możemy tę odporność przestymulować, czyli zepsuć, czego wynikiem są coraz częściej przytrafiające się małym dzieciom alergie, AZS czy astma. Jak to się mówi, mniej znaczy więcej. Niedobór nie jest dobry, ale nadmiar tak samo może szkodzić.

Cały wywiad na temat podawania dziecku leków i sposobów na odporność przeczytasz tutaj.

co na odporność
Budowanie odporności to złożony proces

Olej z czarnuszki na odporność?

Co zatem może okazać się naszym sprzymierzeńcem? Warto stosować to, co oferuje nam natura. Dla wzmocnienia odporności warto włączyć do diety olej z czarnuszki (kliknij, by przeczytać więcej na jego temat), kiszonki (zwłaszcza ogórki i kapustę) oraz zakwas z buraków (tutaj znajdziesz przepis na zakwas z buraków).

Zobacz także
szczepienie błonica

Na nic się to jednak zda, jeśli dziecko będzie spędzało wolny czas przed komputerem, a jego dieta nie będzie zdrowa. Nasza pociecha codziennie powinna bawić się na dworze przez minimum godzinę. I to w każdą pogodę! Najważniejsze to odpowiednio się ubrać.

Trzeba też zwracać uwagę na to, by nie przegrzewać dziecka. Należy pilnować, by w domu, a zwłaszcza nocą w pokoju dzieci, była odpowiednia temperatura i wilgotność.

W ten sposób mamy dużą szansę zapobiec chrapaniu, suchości gardła, chrypkom, katarowi czy zatkanemu nosowi. Do tego hartowanie, odpoczynek i regeneracja, unikanie stresu (tak, dzieci mają mnóstwo powodów do stresowania się), dbanie o higienę czy unikanie dymu papierosowego

– wymienia Ana Krysiewicz. I podsumowuje:

Budowanie odporności to proces, który trwa od kilku miesięcy do nawet roku. Dlatego nie należy się zniechęcać, tylko już dziś zacząć wprowadzać w życie to co dobre.

 

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

(c) 2012-2023 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl