Za co dzieci (i rodzice) kochają Pucia? - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Za co dzieci (i rodzice) kochają Pucia?

Planer na Dobry Rok

Za co dzieci (i rodzice) kochają Pucia?

Niemal każdy rodzic małego dziecka zna przesympatycznego Pucia, który szturmem wdarł się w serca maluchów. Najwierniejsi fani poznali wszystkie jego przygody, a wiosnę przywitali najnowszą publikacją „Pucio na wsi”. Na jej przykładzie opowiemy o fenomenie tej serii.

Pucio bawi i uczy

Autorką serii książek o Puciu jest dr Marta Galewska-Kustra, logopeda, pedagog dziecięca i pedagog twórczości. Pierwszą książką z serii była „Pucio uczy się mówić”, która szybko zdobyła serca najmłodszych czytelników i do dziś cieszy się uznaniem wśród rodziców i logopedów.

U progu wiosny na rynku czytelniczym pojawiła się nowa książka z serii. Tym razem przesympatyczny chłopiec wybrał się na wieś, gdzie poznaje nie tylko zwierzęta tam mieszkające, ale też specyfikę pracy na polu. Jak każda książka Marty Galewskiej-Kustry, tak i „Pucio na wsi” to nie tylko bajka, ale też karty pracy do nauki rozumienia i mówienia. I to zarówno dla młodszych, jak i starszych przedszkolaków. Książkę można bowiem czytać na różne sposoby.

Tradycyjna lektura niesie ze sobą historię Pucia, który spędza czas na wsi. Dowiaduje się, jak wygląda jej krajobraz, jak wypieka się chleb i skąd pochodzi miód dodawany do herbaty. Zdania są proste, łatwe do rozumienia, oparte na prostych konstrukcjach językowych. Towarzyszą im wyrażenia dźwiękonaśladowcze, tak lubiane przez najmłodsze dzieci, a tak ważne w rozwoju mowy. Na dole każdej strony są też zadania angażujące młodego czytelnika, np. Pokaż, kto doi krowę? Powiedz, jak mówi kura?

Nieco wyżej ustawiona jest poprzeczka dla dzieci starszych. Ich autorka zachęca do opowiadania, np. jak robi się chleb czy skąd bierze się mąka. Takie zadania rozwijają umiejętność budowania dłuższych wypowiedzi w oparciu o treść książki. Ćwiczą też czytanie ze zrozumieniem.  Z kolei bezszeryfowa czcionka ułatwia naukę czytania.

Na końcu książki znajdują się propozycje zabaw angażujące dziecko i utrwalające poznane słownictwo.

Ważną częścią historii o Puciu są ilustracje autorstwa Joanny Kłos. Charakterystyczne rysy Pucia i jego rodziny zna już niemal każdy, kto choć raz miał w rękach książkę z bestsellerowej serii. Rysunki pomagają uporządkować wiedzę o świecie. Ciekawią też dziecko i zachęcają do zabawy z lekturą.

Zobacz także
Deficyt natury

„Pucio na wsi” dla małych i dużych przedszkolaków

Na czym polega fenomen Pucia? To nie tylko ciekawa opowieść dla dzieci i solidne wsparcie rozwoju mowy, ale też książka, którą można czytać na kilka różnych sposobów. Kilka solidnych, kartonowych stron daje nieograniczone pole do zabawy. Dziecko jest aktywne w trakcie lektury. Poznaje nowe słowa, uczy się opowiadać, rozszerza swoją wiedzę o świecie. Może pokazywać ilustracje, powtarzać słowa, słuchać łagodnego głosu rodzica.

Na uwagę zasługuje też treść książki. Choć zdania są proste i łatwe w odbiorze, niosą ze sobą maksimum wiedzy. Opowieść jest ponadto wolna od stereotypów. I tak na przykład wsią zarządza Sołtyska, a pani Agata żadnej pracy się nie boi i wraz z pomocnikami buduje nową altanę. Dzieci dowiadują się też, gdzie rosną warzywa, skąd bierze się mleko i jak zbiera się miód. A wszystko to w prostej i łatwej w odbiorze formie.

„Pucio na wsi” uzupełnia serię przygód rezolutnego chłopca. Może być też historią czytaną osobno, choć trzeba wyraźnie zaznaczyć, że z dużą dozą prawdopodobieństwa dziecko (i rodzice) będą mieli ochotę na więcej. Ale spokojnie! Z zapełnieniem domowej biblioteczki nie ma problemu. Nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia ukazały się zarówno książki dużego formatu (m.in. „Pucio mówi pierwsze słowa”, „Pucio w mieście”, „Pucio na wsi”), jak i nieco mniejsze („Pucio chce siusiu, czyli pożegnanie pieluszki”, „Pucio mówi dobranoc”). Popularnością cieszą się też puzzle dla najmłodszych.

Książki dr Marty Galewskiej-Kustry warto mieć w domowej biblioteczce. Podobają się niemal każdemu dziecku, a dodatkowo podpowiadają rodzicom, w jaki sposób aktywizować językowo swoją pociechę. Są polecane przez logopedów i neurologopedów. W swojej pracy sięgają po nie nauczyciele w żłobkach i przedszkolach. Poleca je wielu rodziców i najmłodszych, co stanowi najlepszą rekomendację dla tych publikacji.

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

(c) 2012-2022 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl