Wirus RSV. Co trzeba o nim wiedzieć?

Z tego artykułu dowiesz się:
Wirus RS budzi obecnie prawdziwą grozę wśród rodziców i opiekunów. Media donoszą o przepełnionych oddziałach pediatrycznych, a lekarze alarmują: liczba małych pacjentów z infekcjami dróg oddechowych rośnie w zastraszającym tempie. Czy to nowy, groźny patogen? Jakie daje objawy i kto jest najbardziej narażony? I jak skutecznie chronić dzieci przed zakażeniem?
Nie masz czasu czytać? Oto najważniejsze o wirusie RS:
- wirus RS (respiratory syncytial virus) wywołuje infekcje dróg oddechowych, szczególnie groźne dla niemowląt, dzieci do 2. roku życia i seniorów,
- objawy: u starszych dzieci przypomina przeziębienie – katar, kaszel, czasem gorączka; u niemowląt może powodować trudności w oddychaniu,
- zakaźność: wirus przenosi się drogą kropelkową i przez kontakt z zakażonymi powierzchniami; inkubacja trwa 2–8 dni,
- rozpoznanie: sam obraz kliniczny nie wystarcza, ale dostępne są testy Combo wykrywające RSV, grypę i SARS-CoV-2,
- leczenie: nie ma skutecznego leku, leczenie jest objawowe,
- profilaktyka: od 2023 r. w Unii Europejskiej zarejestrowano szczepionki RSV, w Polsce dostępne są Arexvy i Abrysvo.
Wirus RS. Co trzeba o nim wiedzieć?
W cieniu pandemii na sile przybiera wirus RS (respiratory syncytial virus, RSV). O przepełnionych szpitalach i liczbie dzieci, które wymagają tlenoterapii mówi się nie po to, by wzbudzić lęk, ale by ostrzec rodziców. Lekarze sami przyznają, że skala zachorowań jest bardzo duża. I to na całym świecie.
RS to respiratory syncytial, czyli syncytialny wirus oddechowy. Bronią wirusa RS jest białko, które pozwala mu przechodzić z komórki zakażonej do sąsiednich, niezakażonych komórek. Po łacinie syncytium oznacza twór wielokomórkowy, w którym kilka komórek łączy się w jedną. Po polsku mówimy o zespólni. To właśnie bardzo dobrze opisuje właściwości chorobotwórcze wirusa RS – wirusa, który potrafi przejść bezpośrednio z jednej komórki do drugiej.
– mówi prof. dr hab. n. med. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii. I dodaje:
Kiedy obserwujemy zakażone dzieci, widzimy to bardzo wyraźnie. Dziecko najpierw ma katar i kaszel, czyli zajęte są górne drogi oddechowe. Stopniowo, w ciągu kilku dni – bo to nie jest proces trwający minuty czy godziny – zakażenie schodzi niżej. W przypadku dzieci w pierwszych latach życia często kończy się to zapaleniem oskrzelików. To jest bardzo ciężka choroba. Dzieci trafiają do szpitala, bo się po prostu duszą, mają świszczący oddech.
Wirus RS nie jest nowym patogenem. Co więcej: prawie wszystkie dzieci w pierwszych dwóch latach życia będą mieć infekcję wywołaną przez RSV. U większości choroba ma łagodny przebieg, a objawy przypominają zwykłe przeziębienie. Pojawia się złe samopoczucie, katar, niekiedy gorączka lub stan podgorączkowy. W trakcie osłuchiwania lekarz może usłyszeć szmer pęcherzykowy lub furczenia udzielone. Ale to co dla dorosłych i starszych dzieci będzie błahą infekcją, dla noworodków i niemowląt, zwłaszcza urodzonych przedwcześnie, może być bardzo niebezpieczne. Z czego to wynika?
Najmłodsze dzieci, zwłaszcza jeśli przyszły na świat długo przed planowanym terminem, mają niedojrzałe w pełni drogi oddechowe. Oskrzela są wąskie, co skutkuje tym, że w przebiegu stanu zapalnego, łatwo ulegają dodatkowemu zwężeniu (obturacji).
→ Przeczytaj również: Zapalenie oskrzelików u dzieci – objawy i leczenie
W przebiegu zakażenia RSV w tkankach dróg oddechowych gromadzi się płyn, co wywołuje obrzęk. Rzęski nabłonka oddechowego są porażone, więc nie spełniają swojej funkcji: nie radzą sobie z usuwaniem płynu i śluzu. Zwężają się oskrzeliki, co utrudnia przepływ powietrza. Czopy śluzu uniemożliwiają wydostanie się powietrza z pęcherzyków płucnych. Dochodzi do nadmiernego rozdęcia płuc (efekt pułapki powietrznej).
W przypadku najmłodszych dzieci to poważne zagrożenie życia i zdrowia. Stąd nierzadko są hospitalizowani na oddziałach intensywnej terapii.
→ Dowiedz się więcej: Kiedy rodzicom rodzicom przysługuje opieka nad chorym dzieckiem?
Objawy RSV
U starszych dzieci wirus RSV najczęściej przebiega pod postacią infekcji kataralnej. Pojawi się wydzielina z nosa, kaszel, niekiedy gorączka.
U dzieci poniżej 1. roku życia rodzice mogą usłyszeć charakterystyczne świsty podczas oddychania („charczenie” w klatce piersiowej). Może też pojawić się zasinienie skóry, zwłaszcza wokół ust, co związane jest z utrudnionym oddychaniem.
Zauważenie tego rodzaju objawów to sygnał do natychmiastowej konsultacji z lekarzem (zwłaszcza jeśli dziecko mnie mniej niż 3 miesiące, choruje przewlekle, np. ma wadę serca, lub urodziło się przedwcześnie z małą urodzeniową masą ciała).
Wirus jest bardzo zaraźliwy. Jego inkubacja trwa 2-8 dni. Przenosi się drogą kropelkową przez śluzówki nosa, oka i jamy ustnej. Na powierzchniach wirus może przeżyć do 6 h, co umożliwia zakażenie przez bezpośredni kontakt z zakażonym materiałem.
Do zakażenia najczęściej dochodzi w żłobach i przedszkolach. W przypadku najmłodszych dzieci (noworodków i niemowląt) najczęstsze są wtórne zakażenia, kiedy to infekcję przynosi do domu starsze rodzeństwo lub rodzice.
Jak diagnozuje się infekcję wywołaną przez wirus RS?
Sam obraz kliniczny nie pozwala odróżnić RSV od grypy czy COVID-19, dlatego potrzebne są badania. Obecnie w przychodniach POZ i niektórych aptekach dostępne są testy Combo, które jednocześnie wykrywają trzy najważniejsze wirusy: grypę, SARS-CoV-2 oraz RSV.
U najmłodszych dzieci, w przypadkach cięższych infekcji, konieczne może być również wykonanie RTG klatki piersiowej.
Profilaktyka, czyli jak nie zarazić się RSV?
Profilaktyka opiera się na głównych zasadach higieny oraz zachowania ostrożności w sezonie jesienno-zimowych infekcji. Podstawą jest mycie rąk (zawsze po wejściu do domu). Należy też izolować dziecko od osób chorych. Dla jednych to będzie tylko katar i jednodniowe osłabienie, a dla niemowlęcia może się skończyć pobytem w szpitalu.
Zaleca się również unikać przebywania z dzieckiem w zatłoczonych miejscach, np. galeriach handlowych czy hipermarketach. O ile to możliwe, unikajmy takich miejsc.
Do dziś nie mamy leku na RSV. Są pewne preparaty, nad którymi prowadzone są badania, ale w sprzedaży nie ma żadnego skutecznego leku, nawet na ciężkie zakażenia
– mówi prof. dr hab. n. med. Ernest Kuchar.
→ To ważne: Szczepienia na grypę – 5 powodów, dla których warto je robić co roku
W walce z wirusem RSV najskuteczniejszą bronią pozostają szczepienia ochronne. Od 2023 roku w krajach Unii Europejskiej zarejestrowano trzy szczepionki przeciwko RSV, a w Polsce dostępne są dwie z nich – Arexvy i Abrysvo. Obie należą do grupy szczepionek podjednostkowych, rekombinowanych, czyli „nieżywych”, a ich schemat obejmuje podanie jednej dawki, niezależnie od wybranego preparatu.
Zgodnie z aktualnym Programem Szczepień Ochronnych na 2025 rok, szczepienie przeciw RSV zaleca się:
- wszystkim osobom powyżej 60. roku życia,
- dorosłym w wieku 50–59 lat z grup ryzyka ciężkiego przebiegu zakażenia,
- kobietom w 32.–34. tygodniu ciąży, aby zapewnić noworodkom bierną ochronę przed zakażeniami dolnych dróg oddechowych w pierwszych miesiącach życia (w ciąży dopuszczona jest tylko szczepionka Abrysvo).










