Poród w domu budzi coraz większe zainteresowanie - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Poród w domu budzi coraz większe zainteresowanie

Planer na Dobry Rok

Poród w domu budzi coraz większe zainteresowanie

poród w domu

Poród w domu to dla jednych abstrakcja, dla drugich marzenie. Zainteresowanie tematem z roku na rok rośnie. Kobiety są coraz bardziej świadome swojego ciała i wierzą, że z pomocą położnej są w stanie przywitać nowego członka rodziny poza szpitalem. O tym, jak wyglądają porody domowe rozmawiam z położną Dorotą Fryc.

Poród w domu przez wiele osób postrzegany jest stereotypowo. Myślę, tu o doświadczeniach naszych babć, które nie zawsze są dobre.

położna Dorota Fryc
Dorota Fryc, położna (archiwum prywatne)

dr n. o zdr. Dorota Fryc*: Większa część społeczeństwa i środowiska medycznego nadal postrzega poród w domu przez pryzmat lat 60. i 70. XX wieku. Zapominamy jednak o tym, że był to czas zupełnie innej medycyny, w tym również położnictwa. Wówczas nie było takich możliwości diagnostycznych jakie mamy dzisiaj, a o systemie opieki okołoporodowej nikt nie słyszał.

Obecnie działamy w oparciu o Standardy Organizacyjne Opieki Okołoporodowej oraz aktualne zalecenia różnych towarzystw naukowych. Dysponujemy też siecią szpitali oraz dobrze zorganizowanym systemem ratownictwa medycznego. Mamy ponadto doskonale wykształconą kadrę położnych.

Mimo to wiele osób uważa, że fizjologiczną ciążę powinien prowadzić lekarz i to on przyjmuje poród.

Ustawa o zawodzie pielęgniarki i położnej nadaje tym zawodom samodzielny status. W ramach swoich ustawowych kompetencji położna może samodzielnie prowadzić prawidłową ciążę, przyjąć fizjologiczny poród (bez względu na jego miejsce) oraz zająć się mamą, noworodkiem i rodziną po porodzie.

Zapominamy też o tym, że obecnie położna jest najczęściej absolwentką (absolwentem) uniwersytetu medycznego i nieustannie poszerza swoją wiedzę podczas kursów i szkoleń. To holistycznie wykształcony medyk, oferujący samodzielną opiekę nad kobietami w trakcie porodu. Rodząca kobieta jest z nami bezpieczna, a sama położna nie jest anonimowa. Spotkamy się z ciężarną przed porodem.

Pozycja wertykalna w porodzie. Dlaczego jest najlepsza?

Kobiety chcą rodzić w domu?

Zainteresowanie tematem rośnie i coraz więcej rodzin zgłasza się do położonych, które przyjmują porody domowe. Z jednej strony przyczyniła się do tego trwającą jeszcze nie tak dawno pandemia, która spowodowała nałożenie na oddziały położnicze mnóstwa obostrzeń. Z drugiej strony rośnie świadomość kobiet na temat fizjologii porodu i możliwości kobiecego ciała. Młode mamy i ich partnerzy korzystają też z prowadzonej przez położne edukacji przedporodowej. W czasie spotkań dowiadują się, jak przebiega prawidłowy poród i jak postępować z noworodkiem. Rozmawiają też o biomechanice ludzkiego ciała, co ma ogromne znaczenie, a co przez lata było tematem często pomijanym.

Cały czas jednak liczba kobiet decydujących się w Polsce na poród w domu to niewielki odsetek wszystkich porodów w ciągu roku.

Każda ciężarna może urodzić w domu?

Nie, nie każda, stąd wnikliwa kwalifikacja przed porodem. By kobieta mogła spełnić marzenie o porodzie domowym, powinna być przede wszystkim zdrowa. Także dziecko, które w niej się rozwija i dojrzewa, nie może mieć żadnych zdrowotnych problemów.

Bardzo ważny jest też aspekt psychologiczny. Rodzice muszą być przekonani, że faktycznie chcą, by ich dziecko urodziło się w domu, bo jest on dla nich miejscem bezpiecznym.

Czym swój wybór argumentują pary, które chcą urodzić w domu?

Najczęściej właśnie tym, że dom to środowisko naturalne, w którym możemy czuć się swobodnie. W domu jesteśmy sobą, tacy jacy jesteśmy. A to szalenie ważne w porodzie.

W trakcie porodu w domu kobiety mogą mieć wpływ na jego przebieg, swobodnie się zachowywać, przyjmować dogodne dla siebie pozycje i rodzić w otoczeniu znanych sobie ludzi. Ojciec rodzącego się dziecka ma nieprzerwany dostęp do kobiety. Może ją wspierać na najróżniejsze sposoby, a potem od razu mieć kontakt ze swoim dzieckiem.

Zobacz także
położna

Wielu ojców po porodzie wyraża chęć kangurowania swojego malucha, doświadczając burzliwych emocji i nawiązując więź ze swoim dzieckiem.  Może  wydawać się to dla niektórych banałem, ale dla osób świadomie wybierających dom jako miejsce urodzenia dziecka, są to bardzo ważne aspekty.

Zgadzam się, zwłaszcza że kiedy z powodu pandemii w większości polskich szpitali zawieszone zostały porody rodzinne lub znacznie ograniczono możliwość towarzyszenia kobiecie, to właśnie brak osoby towarzyszącej bywał jedną z największych trudności.

Obecność partnera lub innej wybranej osoby (mamy, przyjaciółki) bywa kluczowa dla dobrego przebiegu porodu. Kobieta, kiedy ma przy sobie bliską osobę, nie doświadcza poczucia głębokiego osamotnienia i bezradności. Na dowód tego wystarczy wspomnieć, że wśród różnych niefarmakologicznych metod obniżania bólu porodowego na wysokim miejscu plasuje się wsparcie osoby towarzyszącej.

Kobiety rodzące w domu nie doświadczają też stresu związanego z opuszczeniem domu, aby udać się do szpitala.

Stresu, który – dodajmy – może być na tyle silny, że jest w stanie zaburzyć akcję porodową.

Hormony stresu podczas akcji porodowej obniżają poziom hormonów odpowiedzialnych za skurcze macicy, w tym oksytocyny. Pamiętajmy też, że nasze emocje to nie tylko to, co w związku z nimi czujemy, ale jest to też biochemia naszego organizmu, czyli m.in. poziom różnych hormonów w krwiobiegu człowieka, a te oddziałują na nasze ciało. Jak jest nam smutno to płaczemy. Dlaczego? Dlatego, że nasz organizm zareagował na przykrość i w procesie biochemicznym doprowadził do płaczu. Nie należy więc bagatelizować elementu emocji w porodzie, gdyż dla jego przebiegu może mieć on kluczowe znaczenie.

Zdarzyło mi się usłyszeć, że poród w domu jest ryzykowny. Czy faktycznie?

Podstawą jest minimalizowanie zagrożenia. To dlatego położna przeprowadza dokładny wywiad i własną ocenę kwalifikacji do porodu w domu. W ten sposób obniżamy ryzyko komplikacji dla mamy i dziecka. Punktem odniesienia do przeprowadzenia kwalifikacji są m.in. Standardy Organizacyjne Opieki Okołoporodowej. Bardzo istotne jest też wyposażenie torby położnej, jej umiejętności i wiedza, jak również sposób porozumiewania się z rodzicami.

Kobiety rodzące w domu doświadczają wielu emocji. Jest wśród nich również strach, dominuje jednak przeświadczenie o własnej sile i zaufanie do położnej.

*dr n. o zdr. Dorota Fryc – położna, Certyfikowany Doradca Laktacyjny, aktywna zawodowo od 1986 r. Absolwentka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Wykładowca akademicki w latach 2007 – 2020. Od 2003 roku przyjmuje porody domowe.

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

(c) 2012-2022 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl