Probiotyki dla maluchów. 4 przypadki, w których warto spróbować - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Probiotyki dla maluchów. 4 przypadki, w których warto spróbować

Planer na Dobry Rok

Probiotyki dla maluchów. 4 przypadki, w których warto spróbować

probiotyki

Probiotyki to żywe drobnoustroje, które podawane w odpowiednich ilościach wywierają korzystny efekt zdrowotny. Niektórzy przepisują im wręcz cudowne właściwości. Badania naukowe chłodzą jednak ten optymizm. Są natomiast sytuacje, w których podawanie probiotyków jest wręcz konieczne, bo flora bakteryjna jelit potrzebuje wsparcia. Po które szczepy sięgnąć? 

Probiotyki cieszą się bardzo dużym uznaniem. Uważa się, że powinny stanowic wyposażenie każdej domowej apteczki, zwłaszcza jeśli w domu są dzieci. I owszem, trudno odmówić im skuteczności, ale tylko wówczas, gdy sięgamy po odpowiedni preparat z właściwym szczepem bakteryjnym, a także wiemy, kiedy i jak go stosować. Co to oznacza?

Probiotyki a odporność. Czy to działa?

Probiotyki na odporność zadziałają tylko wówczas, gdy będą odpowiednio dobrane. Naukowo potwierdzono korzystne działanie na układ immunologiczny szczepów Lactobacillus rhamnosus ATCC 53 103 (LGG) oraz Lactobacillus acidophilus NCFM. By przyniosły efekt, powinny być stosowane przez co najmniej trzy miesiące w dawce 1-5 mld CFU dziennie.

Jeden z lepiej przebadanych szczepów probiotycznych, LGG, jest bezpieczny i nie niesie ze sobą skutków ubocznych. Może być stosowany przez kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz noworodki (również te urodzone przedwcześnie).

Pamiętajmy jednak, że probiotyki nie są remedium na każdą dolegliwość. Ich podawanie z wiarą, że ustrzegą dziecko przed zapaleniem gardła, płuc czy inną infekcją, może się skończyć dużym rozczarowaniem. Budowanie odporności to bowiem proces, na który składa się wiele elementów.

Są jednak sytuacje, kiedy stosowanie probiotyków jest wręcz konieczne. I na nich skupimy się w tym artykule. A jeśli chcecie dowiecie się więcej na ich temat, zachęcamy Was do lektury artykułu „Probiotyki a prebiotyki – czym się różnią i jaki mają wpływ na organizm człowieka?”, który znajdziecie na stronie biokurier.pl. Waszej uwadze polecamy też tekst „Jelita – to tam zaczyna się… zdrowie?!

Biegunki infekcyjne

Biegunka, jeśli nie jest wywołana rotawirusem, nie będzie szczególnie groźna, jednak odwadnia i osłabia organizm dziecka. Poza podawaniem dużej ilości płynów, w walce z objawami zatrucia powinno się również stosować sprawdzony probiotyk, który wesprze odbudowę flory bakteryjnej jelit.

Dobre probiotyki na biegunkę infekcyjną to preparaty, w których znajdziemy szczep Lactobacillus GG, Saccharomyces boulardii lub Lactobacillus reuteri. Badania dowiodły, że ich podawanie skraca czas trwania biegunki średnio o 1 dzień, a także zmniejsza liczbę oraz objętość stolców.

W przypadku pojawienia się biegunki, dbajmy o prawidłowe nawodnienie. To podstawa! Wystarczy sama woda lub domowy elektrolit (woda z cukrem i solą). Jeśli dziecko ma apetyt, nie trzeba stosować restrykcyjnych ograniczeń w diecie (stosowane dawniej głodówki nie pomagają, tylko szkodzą!).

Najczęściej ostra biegunka infekcyjna wywołana przez wirusy ustępuje w ciągu kilku dni. Trzeba jednak zachować czujność i obserwować dziecko. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy skontaktować się z pediatrą.

Antybiotyki a probiotyki

Najczęstszą przyczyną infekcji u dzieci są wirusy, jednak zdarza się, że zastosowanie antybiotyku jest konieczne (o tym zawsze decyduje lekarz, nie wolno podawać tej grupy leków bez konsultacji ze specjalistą). I o ile antybiotyki dobrze radzą sobie z bakteriami, o tyle niejako „przy okazji” niszczą też florę bakteryjną jelit, co może objawiać się bólem brzucha, mdłościami lub biegunką. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule „Antybiotyki. Jak je przyjmować, by były bezpieczne”. 

Zobacz także
wniosek o 500+

Zaburzona mikroflora jelitowa przewodu pokarmowego potrzebuje wsparcia, stąd zalecenie podawania preparatów z odpowiednimi szczepami probiotycznymi.

Udokumentowane działanie w zapobieganiu biegunce związanej ze stosowaniem antybiotyków mają szczepy:

  • Lactobacillus GG,
  • Saccharomyces boulardii,
  • Lactobacillus rhamnosus E/N, Oxy, Pen,
  • Bifidobacterium lactis Bb12,
  • Streptococcus thermophilus.

Co ważne, probiotyki należy podawać dłużej niż sam antybiotyk, nawet przez kilka tygodni po zakończeniu kuracji. Warto też pamiętać o naturalnych probiotykach, np. kiszonkach. Poddane fermentacji ogórki, kapusta czy buraki mogą być spożywane od początku rozszerzania diety (początkowo w niewielkich ilościach, by nie spowodowały bólu brzucha).

Biegunka podróżnych

Zmiana klimatu jest bardzo korzystna dla zdrowia i samopoczucia, ale może przyczynić się do powstania biegunki podróżnych, zwłaszcza jeśli zmieniamy strefę klimatyczną. To szczególnie niebezpieczne dla dzieci, które szybko mogą się odwodnić.

Probiotyki ze szczepami Lactobacillus rhamnosus oraz Saccharomyces boulardii) zaleca się przyjmować dwa tygodnie przed podróżą, w jej trakcie oraz po powrocie. Takie działanie pozwoli zredukować ryzyko zatrucia pokarmowego lub infekcji bakteryjnej.

Bibliografia:

  • Mach T. Biegunka podróżnych. Gastroenterologia Kliniczna 2011;3; 3: 121–126.
  • Szajewska H. Saccharomyces boulardii – aktualne dane naukowe. Przegląd Gastroenterologiczny 2012; 7 (6): 351–358
Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
(c) 2012-2022 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl