Noworodek. Co może zaniepokoić, a co w jego wyglądzie i zachowaniu jest normą? - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Noworodek. Co może zaniepokoić, a co w jego wyglądzie i zachowaniu jest normą?

Planer na Dobry Rok

Noworodek. Co może zaniepokoić, a co w jego wyglądzie i zachowaniu jest normą?

Noworodek na filmach i w reklamach to pulchny, śliczny maluszek. I choć dla rodziców to najpiękniejsze dziecko na świecie, jego wygląd i zachowanie mogą nieco niepokoić. Ale spokojnie: za duża głowa, jej delikatne zniekształcenie czy zmiany skórne to… norma.

Tuż po porodzie, kiedy wszystkie emocje opadną, rodzice z uwagą przyglądają się dziecku. Zachwyca ich każdy fragment delikatnego ciałka. Pojawia się też niepokój, bo nie wszystko wygląda tak, jak u starszych dzieci.

Za duża głowa?

Uwaga rodziców często skupia się na główce noworodka, która wydaje się być dużo za duża. I to ciemię, którego tak bardzo się obawiamy! Ale spokojnie! Natura bardzo dobrze to wymyśliła.

Faktycznie proporcje ciała w przypadku noworodka są inne niż u dorosłego. W ciągu pierwszych lat życia to się zmieni. Zrosną się też ciemienia, czyli ubytki w czaszce. Brzmi niepokojąco? Być może, jednak to fizjologiczna norma.

Ciemię przednie wyczuwalne jest nad czołem, najczęściej mierzy 1–4 cm i ma kształt rombu. Nieco dalej w linii środkowej, na potylicy, znajduje się mniejsze ciemię tylne, które jest trójkątne. To ono pierwsze się zrasta, co ma miejsce najczęściej między 6. tygodniem a 4. miesiącem życia niemowlęcia. Z kolei ciemię przednie przestaje być wyczuwalne później. Za górną granicę jego zarośnięcia uznaje się zazwyczaj okolice 18. miesiąca życia.

Chociaż czaszka wydaje się jedną wielką kością, tworzy ją kilka oddzielnych kości połączonych szwami czaszkowymi. W miejscu połączenia różnych szwów znajduje się ciemię przednie, tylne i boczne

– tłumaczy w książce „Jak zadbać o zdrowie swojego dziecka” Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska, autorka bloga „Mama Pediatra”. Dalej czytamy:

W trakcie porodu szwy czaszkowe umożliwiają przeciśnięcie się głowy przez wąski kanał rodny. Można powiedzieć, że połączenie kości czaszki tymi włóknistymi strukturami w postaci szwów umożliwia „ścieśnienie” główki dziecka (…). Proces zarastania szwów czaszkowych rozpoczyna się w okolicy drugich urodzin (wyjątkiem jest szew czołowy, który zarasta wcześniej), ale do ostatecznego ich zrośnięcia dochodzi w wieku dorosłym.

Odkształcenia główki

Niekiedy daje się zauważyć, że główka dziecka jest zniekształcona. To często w konsekwencja układania dziecka w jednej pozycji, a niekiedy nawet – jak notuje Mama Pediatra – wynik ułożenia dziecka w brzuchu jeszcze w okresie prenatalnym. Co można zrobić, by temu zapobiec?

Kiedy maluszek nie śpi, warto zmieniać pozycję jego ciała. Istotne jest też odkładanie dziecka do łóżeczka raz na jedną, raz na drugą stronę (tak by zwracało głowę w różne strony).

Bardziej predysponowane do tego typu odkształceń są wcześniaki lub dzieci z nieprawidłowym napięciem mięśniowym. W niektórych sytuacjach konieczna może być poduszka typu headcare czy odpowiedni kask, ale w tej sprawie skonsultuj się ze swoim pediatrą, bo takie przypadki powinno się rozpatrywać indywidualnie

– tłumaczy Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska.

Czy noworodek chrapie?

To kolejna z sytuacji, która może zaniepokoić rodziców noworodków. Wydaje się bowiem, że chrapanie to domena osób starszych, a tymczasem podobne dźwięki wydaje też kilkudniowe dziecko.

Zobacz także
sposoby na odporność

Chrapanie, chrząkanie czy posapywanie to nic niepokojącego. To tzw. sapka, czyli częściowe upośledzenie drożności nosa.

Jeśli wynika ona z zalegania płynu owodniowego po porodzie, noworodek przestanie chrumkać kilka dni po porodzie (najczęściej trzy–cztery). Inną przyczyną głośniejszego oddechu może być zaleganie w nosie mleka… Niemowlęta mają tendencję do ulewania pokarmu, który cofa się z żołądka i bardzo często ląduje również w ich nosie (a nie tylko na bluzce rodzica czy na poduszce). Nos nie jest całkowicie zatkany, ale słychać jednak, że coś w nim „siedzi”

– uspokaja Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska.

Niekiedy przyczyną „chrapania” maluszka może być suche powietrze w mieszkaniu. Pamiętajcie o jego regularnym wietrzeniu oraz o tym, by nie przegrzewać pomieszczeń.

Trzeba mieć też na uwadze ryzyko infekcji. Niestety, wirusy i bakterie atakują też najmłodsze dzieci. Jeśli więc maluszek ma katar, pokasłuje lub pojawiała się gorączka, należy udać się do pediatry. W przypadku noworodków i niemowląt błahe z pozoru przeziębienie może szybko rozwinąć się w poważniejszy problem. Trzeba wiec zachować czujność.

Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska, autorka bloga „Mama Pediatra”, wydała niedawno książkę „Jak zadbać o zdrowie swojego dziecka„. To kompendium wiedzy dla rodziców noworodków, niemowląt i małych dzieci. Nie znajdziecie tam trudnej medycznej terminologii, a wyłącznie ogrom praktycznych informacji.

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

(c) 2012-2021 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl