Jak rozpoznać talent muzyczny dziecka?

Z tego artykułu dowiesz się:
Rozmawiamy z Panią Moniką Adamowicz właścicielką Szkoły muzycznej „Yamaha” w Toruniu. Zatem jak to jest: czy każde dziecko ma zdolności muzyczne?
Z pewnością tak. Jeśli zdefiniujemy owe zdolności jako możliwości interaktywnego działania we wszystkich formach muzycznych, czyli śpiewaniu, słuchaniu muzyki (percepcja), ruchu, tworzenia oraz grania na instrumentach, to z pewnością każdy u swojego dziecka dostrzeże takie działania.
Zależnie od stopnia pokrewieństwa (dziadek, wujek, siostra, rodzic) euforia wynikająca z
obserwacji takich działań u dzieci dostarcza wielu radości. Zwykle jest to wprost proporcjonalne do bliskości pokrewieństwa. Zatem, jeśli chociaż jedna osoba dostrzeże umiejętność obcowania dziecka z muzyką w którejś z przywołanych wyżej form, to można powiedzieć, że dziecko jest zdolne muzycznie a – idąc dalej – nawet, że ma talent. Trudno znaleźć prawidłowo rozwinięte dziecko, które nie reaguje na bodźce muzyczne. Pytanie, które można w tym miejscu postawić to : w którym kierunku ma te zdolności i jak duże są one na danym etapie rozwoju. I na takie pytania odpowiedzieć prawidłowo mogą tylko osoby, które są fachowcami w dziedzinie muzycznej, czyli są wykształcone merytorycznie i mają odpowiednią praktykę. Ni mniej, ni więcej – Yamaha Szkoła Muzyczna 🙂
Jak zatem wspierać talent muzyczny?
Czym należy się kierować przy wyborze instrumentu i jak pomóc dziecku w tym wyborze?
A czy płeć ma znaczenie w grze na instrumencie?
Generalnie nie ma, ale są pewne konotacje tradycyjne, estetyczne i fizyczne.
Są takie instrumenty, które ładniej wyglądają w pięknym otoczeniu wykonawcy. Kobiety szczególnie dodają uroku takim instrumentom jak : wiolonczela, harfa, flet poprzeczny…i odwrotnie. Oczywiście jest to moje subiektywne odczucie, ale warto pamiętać – wybierając instrument – o tym, jak w przyszłości będzie się on komponować z jego właścicielem. W końcu przecież obecni i przyszli odbiorcy muzyki powinni być nie tylko słuchaczami, ale również widzami! Tak zwykle przecież jest lub powinno być. Aby sztukę odebrać w pełni musimy użyć wszystkich naszych zmysłów. Powyższe uwagi mają mniejsze zastosowanie przy wprowadzeniu dziecka w świat muzyczki na przykład w ramach programów w naszej szkole. Wybierając elektroniczny instrument klawiszowy (keyboard) traktujemy go jako uniwersalne wprowadzenie w świat muzyki – jest lekki, nie wymaga siły fizycznej, zawsze jest właściwie nastrojony i się nie psuje. Na początek idealny.
Jakie zachowana rodziców zniechęcają dzieci do muzyki?
Zakładając że „zniechęcenie do muzyki” rozumiemy jako zniechęcenie do nauki grania na instrumencie lub śpiewu, to jako główny powód wymieniłbym problemy rodziców: niezdecydowanie, brak konsekwencji i systematyki oraz brak postawienia celu edukacji artystycznej dziecka i wiedzy na ten temat. Nie wyobrażam sobie dziecka które nie lubi słuchać muzyki w swoim telefonie, „walić” w pustą beczkę kijem w rytm aktualnego przeboju i do tego tańczyć, śpiewać i grać dla publiczności, która bije brawo i domaga się bisu! Czy są takie dzieci? Podstawowym powodem i błędem niestety, jest brak zaangażowania rodziców lub wiedzy, w którym kierunku dziecko powinno się rozwijać. Stąd też tak ważna jest u nas edukacja już od 4 m-ca życia. Zwykle dzieci, które kończą podstawowe kursy muzyczne w naszej szkole i odchodzą w wieku np. 6 lat mają już wyrobione podstawowe umiejętności muzyczne, a ich rodzice mogą świadomie pokierować dalszym rozwojem artystycznym. My jesteśmy od tego, żeby zaciekawić i rozbudzić.
Kiedy odróżnić niechęć dziecka do gry na instrumencie od zwykłego zmęczenia ćwiczeniami?
Zwykle dziecko nie chce już grać, jeśli widzi, że rodzice również odpuszczają. Jeśli nie ma przeciwwskazań fizycznych i zdrowotnych (instrument za ciężki lub wymagający zbyt dużego wysiłku) to tzw. zniechęcenie pojawić się może w przypadku niewłaściwej edukacji (relacje nauczyciel-uczeń), niewłaściwego nadzoru rodziców lub opiekunów, braku osiągnięć artystycznych lub możliwości zaprezentowania swoich umiejętności. W naszej szkole organizujemy w ciągu roku szkolnego kilka koncertów, na których obowiązkowo młodzi artyści – często wspólnie z rodzicami – prezentują swoje możliwości, zwykle nagradzane gromkimi brawami przez widownię. Wiedzą tym samym, że poprzez swoją pracę sprawiają radość sobie i tym, którzy ich doceniają – wtedy już na pewno nie czują zmęczenia i zniechęcenia.
Rozmawiała Justyna Szulczewska




