Najrzadsze imiona w Polsce. Niektóre nadano dzieciom tylko dwa razy

Mama dwójki dzieci, która z czułością i dystansem opisuje codzienność…
Z tego artykułu dowiesz się:
W 2025 r. niektóre imiona nadano w Polsce zaledwie dwa razy. Wśród nich znalazły się propozycje znane głównie z dawnych metryk, rodzinnych opowieści czy literatury, ale także nietypowe warianty bardziej znanych imion. Nie wszystkie są jednak egzotyczne. Część mocno zakorzeniła się w polskiej tradycji, lecz z czasem wyszła z mody. Jakie imiona rodzice nadawali dzieciom najrzadziej? I czy warto po nie sięgać?
Najrzadsze imiona w Polsce to nie tylko egzotyczne czy nietypowo zapisane propozycje. Wśród tych, które w 2025 r. i pierwszej połowie 2026 r. nadawano zaledwie kilka razy, znalazły się także imiona dobrze znane poprzednim pokoleniom, m.in. Grażyna, Halina, Janusz czy Zdzisław.
Najrzadsze imiona dla dziewczynek w Polsce
Wśród najrzadziej nadawanych imion żeńskich nie brakuje tych mocno związanych z polską tradycją. Niektóre znamy przede wszystkim z imion babć i prababć, inne kojarzymy z literaturą albo historią. W 2025 r. i pierwszej połowie 2026 r. pojawiły się jednak wśród noworodków sporadycznie.
| Imię | Liczba nadań w 2025 r. | Liczba nadań w I poł. 2026 r. |
|---|---|---|
| Zelda | 2 | 2 |
| Wiera | 2 | 4 |
| Sława | 2 | 0 |
| Teodora | 2 | 0 |
| Ramona | 2 | 0 |
| Zelia | 3 | 2 |
| Berenika | 3 | 3 |
| Pelagia | 4 | 0 |
| Feliksa | 4 | 0 |
| Zyta | 5 | 0 |
| Manuela | 6 | 2 |
| Grażyna | 7 | 3 |
| Elwira | 7 | 2 |
| Dobromira | 7 | 0 |
| Balbina | 12 | 4 |
| Sabrina | 13 | 3 |
| Bożena | 16 | 8 |
| Greta | 16 | 10 |
| Halina | 16 | 10 |
| Aneta | 20 | 9 |
ℹ️ Dane za 2025 r. pochodzą z oficjalnego rejestru Ministerstwa Cyfryzacji (dane.gov.pl). Dane za I połowę 2026 r. opublikowano 19 sierpnia 2026 r.
Niektóre z tych imion w pierwszej połowie 2026 r. nie pojawiły się ani razu. Sława, Teodora, Ramona, Pelagia, Feliksa, Zyta i Dobromira zostały nadane w 2025 r., ale w kolejnych sześciu miesiącach nie odnotowano żadnego takiego przypadku. Są też propozycje, które mimo niewielkiej popularności pojawiały się w statystykach ponownie – Wiera została nadana cztery razy, a Greta i Halina po dziesięć razy.
Tabela dobrze też pokazuje, jak zmienia się moda na imiona. Grażyna czy Halina, które dziś pojawiają się w statystykach sporadycznie, nie zawsze były rzadkością. Obie należały do imion chętnie nadawanych w poprzednich pokoleniach. Dziś kojarzą się przede wszystkim z konkretną generacją, a rodzice znacznie rzadziej nadają je swoim córkom. Podobny los spotkał wiele innych imion, które kiedyś były częścią codzienności, a dziś wracają głównie w rodzinnych opowieściach.
Jeśli szukasz nietypowego imienia dla dziewczynki, zajrzyj do naszego zestawienia 👉 Nietypowe imiona żeńskie: jak znaleźć to jedyne.
Najrzadsze imiona dla chłopców w Polsce
| Imię | Liczba nadań w 2025 r. | Liczba nadań w I poł. 2026 r. |
|---|---|---|
| Światosław | 2 | 0 |
| Ronald | 2 | 0 |
| Melchior | 2 | 0 |
| Gaweł | 2 | 0 |
| Romuald | 3 | 4 |
| Baltazar | 3 | 0 |
| Lubomir | 6 | 5 |
| Arnold | 7 | 3 |
| Zdzisław | 8 | 2 |
| Janusz | 8 | 6 |
| Anatol | 9 | 2 |
| Radomir | 14 | 6 |
ℹ️ Dane pochodzą z oficjalnych rejestrów Ministerstwa Cyfryzacji (dane.gov.pl).
Niektóre z tych imion jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikogo nie dziwiły. Zdzisław, Janusz czy Romuald były częścią codzienności poprzednich pokoleń, dziś natomiast rodzice sięgają po nie sporadycznie. Z kolei Światosław, Melchior czy Baltazar nigdy nie należały do najczęstszych wyborów, choć mają długą historię i wyraźnie zakorzenione pochodzenie.
Rzadkie nie zawsze znaczy dziwne
Samo słowo rzadkie może być mylące. Jeśli dane imię otrzymało w ciągu roku tylko dwoje dzieci, nie oznacza to automatycznie, że jest nowe, dziwne czy wymyślone przez rodziców. Dobrym przykładem jest Henryka. To żeńska forma imienia Henryk, które przez dziesięciolecia było w Polsce dobrze znane. Podobnie Mariola, Sława czy Zbyszko nie są imionami pozbawionymi historii. Każde z nich ma swoje miejsce w języku i kulturze, ale dziś rodzice sięgają po nie sporadycznie.
Statystyki dotyczące imion mogą być ciekawym zapisem zmian obyczajowych. To, co dla jednego pokolenia było zwyczajnym imieniem, dla kolejnego może stać się propozycją kojarzoną głównie z rodzicami, dziadkami albo bohaterami starszych filmów i książek. Grażyna, Halina, Janusz czy Zdzisław nie pojawiają się dziś często w aktach urodzenia, choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu były powszechnie obecne w polskim społeczeństwie.
Zdarza się również odwrotna sytuacja. Imię może być dobrze znane poza Polską, a mimo to u nas pojawiać się wyjątkowo rzadko. Wśród zaledwie dwóch nadań w 2025 r. znalazł się np. Tristan. To imię o długiej tradycji, obecne m.in. w kulturze francuskiej i anglojęzycznej. W Polsce pozostaje jednak wyborem niszowym.
Podobnie wygląda sytuacja z niektórymi imionami o międzynarodowym charakterze. Mogą być łatwe do rozpoznania przez osoby z różnych krajów, a jednocześnie bardzo rzadko pojawiać się w polskim rejestrze PESEL. Sama liczba nadań nie mówi więc, czy imię jest nowe, nietypowe albo wymyślone.
Najrzadsze imiona mogą zaskakiwać
Na szczególną uwagę zasługują imiona, które są bardzo blisko popularnych propozycji, ale różnią się zapisem. Wśród dwóch nadań w 2025 r. znalazły się Emilija i Oliwiia. Statystyki wychwytują więc nie tylko najpopularniejsze wybory rodziców, ale także mniej typowe formy zapisu.
Jeszcze ciekawszą grupę stanowią zdrobniałe formy imion, które również mogą zostać wpisane do aktu urodzenia. W pierwszej połowie 2026 r. nadano m.in. Wojtek (2 razy), Antek (3), Hela (2), Zuza (2), Ula (4), Zosia (5) i Ola (10). Tu przed podjęciem decyzji dobrze spojrzeć na imię nie tylko z perspektywy małego dziecka. Zdrobnienie może świetnie pasować do przedszkolaka czy uczennicy, ale człowiek z tym samym imieniem będzie później również dorosłym pracownikiem, lekarzem, prawnikiem, naukowcem czy osobą występującą publicznie. Dr n. med. Marysia Kowalska brzmi przecież inaczej niż dr n. med. Maria Kowalska. Nie oznacza to, że pierwsza forma jest niewłaściwa, ale oficjalne imię będzie towarzyszyć dziecku znacznie dłużej niż etap, na którym wszyscy mówią do niego „Marysia”.
Najlepiej przed wpisaniem zdrobnienia do dokumentów zrobić test: powiedzieć imię na głos w kilku różnych sytuacjach. Jak zabrzmi przy zapisie do przedszkola? Na świadectwie? W wiadomości od pracodawcy? Na wizytówce albo pod publikacją naukową? To nie imię przesądza o przyszłości człowieka, ale jego forma może wpływać na pierwsze skojarzenia i sposób, w jaki przedstawiamy się innym.
Trzeba też pamiętać, że kierownik USC może odmówić przyjęcia imienia, jeśli uzna je za ośmieszające, nieprzyzwoite albo nieodpowiadające wymaganiom dotyczącym formy imienia. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekście 👉 Zakazane imiona w Polsce. Tych imion rodzice nie mogą nadać dziecku.
Czy rzadkie imię to dobry wybór?
Małe dziecko może cieszyć się tym, że ma imię inne niż koledzy. Może być też odwrotnie. Jeśli rówieśnicy będą przekręcać je, żartować z jego brzmienia albo nie potrafić go poprawnie wymówić, nietypowa forma może stać się dla dziecka źródłem frustracji. Nie da się przewidzieć, jak konkretny przedszkolak czy uczeń będzie odbierał swoje imię, dlatego przed jego wyborem dobrze spojrzeć na nie również z perspektywy dziecka.
Problemem może być także pisownia. Jeśli za każdym razem trzeba wyjaśniać, czy w imieniu jest jedno czy dwa „i”, „j” czy „y”, albo podawać nietypową końcówkę, pomyłki są właściwie nieuniknione. W szkole oznacza to poprawianie list obecności, dyplomów czy dokumentów. W dorosłym życiu dochodzą formularze, umowy, korespondencja z urzędami i dokumenty zawodowe. Jedna pomyłka zwykle nie jest poważnym problemem, ale jeśli sytuacja powtarza się przez lata, może być uciążliwa. Dotyczy to zwłaszcza dokumentów urzędowych, w przypadku których nie zawsze wystarczy powiedzieć, że nazwisko lub imię zostało zapisane błędnie. Korekta danych wymaga przejścia odpowiedniej procedury, a sposób jej przeprowadzenia zależy od rodzaju dokumentu i błędu.
Warto też pamiętać, że popularność imion zmienia się szybciej, niż może się wydawać. Jeszcze niedawno Leon należał do rzadziej spotykanych imion, a w 2025 r. otrzymało go już 5079 chłopców. Zofia, dziś pierwsza w rankingu imion żeńskich, również nie zawsze zajmowała tak wysokie miejsce. W 2025 r. otrzymało ją 4415 dziewczynek.
Jak oceniasz ten tekst?
Mama dwójki dzieci, która z czułością i dystansem opisuje codzienność życia rodzinnego. Lubi proste rytuały, dobrą kawę i momenty ciszy. Interesuje się psychologią relacji i rozwojem dzieci, ale przede wszystkim ufa intuicji i doświadczeniu.









