Maleńki człowiek z wielkim bagażem 17.11 – Światowy Dzień Wcześniaka - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Maleńki człowiek z wielkim bagażem 17.11 – Światowy Dzień Wcześniaka

Planer na Dobry Rok

Maleńki człowiek z wielkim bagażem 17.11 – Światowy Dzień Wcześniaka

Prawie 600 polskich rodziców wcześniaków podzieliło się swoimi odczuciami na temat przygotowania do opieki nad dziećmi, które urodziły się przed terminem. Co drugi wcześniak urodzony w Polsce przebywa po urodzeniu w szpitalu dłużej niż 2 miesiące.

Jak wynika z ankiety, zdecydowana większość rodziców nie przypuszczała, że dziecko może urodzić się przedwcześnie i nie była przygotowana do opieki nad maleństwem. Ankietowani zgodnie doceniają pomoc neonatologów i pielęgniarek przy opiece nad dzieckiem. Aż 35% wcześniaków bardzo często lub niemal cały czas przechodzi infekcje dolnych dróg oddechowych. Najczęściej są to zapalenia płuc i zaplenia oskrzeli, które dla dzieci urodzonych przed terminem mogą być bardzo groźne. Przechodzi je nawet połowa wcześniaków w pierwszych miesiącach życia. 17 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Wcześniaka. Z tej okazji w Polsce Koalicja dla wcześniaka przypomina, z jak poważnymi problemami zmagają się wcześniaki i ich rodzice, jak ważna jest edukacja społeczeństwa, stymulacja rozwoju maluchów i ich rehabilitacja, profilaktyka zakażeń oraz zwiększenie dostępu do specjalistycznej opieki. W Warszawie w Pasażu „Wiecha” za Domami Centrum można obejrzeć wystawę „Maleńki człowiek z wielkim bagażem”. Ma ona uświadomić wszystkim z jakimi problemami muszą zmagać się zarówno dzieci urodzone przed terminem, jak i ich rodzice. Często Ci, którzy na co dzień nie mają do czynienia

z wcześniakami nie zdają sobie sprawy z problemów, jakie wiążą się z porodem przedwczesnym.

 

Ankiety, przeprowadzone wśród rodziców wcześniaków, pokazują, jak wiele jest jeszcze

do zrobienia, jeżeli chodzi o edukację przyszłych rodziców i rodziców wcześniaków w zakresie opieki nad ich dzieckiem. Nie ma się czemu dziwić, że rodzice oczekujący dziecka nie myślą

o tym, że może ono przyjść na świat przedwcześnie. Każdy chce, aby ich ciąża przebiegała prawidłowo, a dziecko urodziło się o czasie. Poród przed terminem to ogromny stres i obawa

o życie i zdrowie dziecka. My, neonatolodzy robimy wszystko, aby jego następstwa były jak najmniejsze. Tym bardziej cieszy nas fakt, że rodzice wcześniaków widzą nasze zaangażowanie i ufają nam w działaniach – powiedziała prof. dr hab. n. med. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, Kierownik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka, Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie.

 

Wcześniak to dziecko urodzone między 22. a 37. tygodniem ciąży, podczas gdy prawidłowa ciąża trwa około 40 tygodni. W Polsce co roku na świat przychodzi ok. 26 000 wcześniaków. Masa urodzeniowa części z nich jest mniejsza niż 1 000 gramów i mieści się na dłoni dorosłego człowieka.

 

 

 

Zakażenia dróg oddechowych, powikłania…

Walka o życie i zdrowie wcześniaka bywa bardzo długa. Pobyt wcześniaków w szpitalu trwa

u ponad 50% dzieci dłużej niż 8 tygodni. Dziecko urodzone przed terminem po wypisie z oddziału neonatologicznego narażone jest na szereg powikłań zdrowotnych. Najpoważniejsze z nich dotyczą układu nerwowego, krwionośnego, zakażeń dróg oddechowych i powikłań wywołanych m.in. zakażeniami wirusem RS, który występuje w sezonie jesienno-zimowym (od listopada do kwietnia). Infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych pojawiają się aż u 35% wcześniaków

w pierwszych miesiącach ich życia. Zakażenie może spowodować powrót dziecka na oddział intensywnej terapii i zniweczyć dotychczasowe efekty terapeutyczne. Połowa rodziców wcześniaków nie słyszała o wirusie RS, jako o dużym zagrożeniu. Wirus RS, jest najczęstszą przyczyną ostrych zakażeń układu oddechowego prowadzących do niewydolności oddechowych u wcześniaka. W związku z przedwczesnym urodzeniem i niepełną dojrzałością pęcherzyków płucnych wcześniaki są 10-krotnie bardziej narażone na zakażenia dolnych dróg oddechowych, niż dzieci urodzone o czasie. Olbrzymią rolę w zapobieganiu im pełni profilaktyka poprzez immunizację i szczepienia ochronne.

 

 

Opieka specjalistyczna…

Walka o życie i zdrowie wcześniaków nie kończy się wraz z wyjściem ze szpitala. Wręcz odwrotnie, wtedy często dopiero się zaczyna. Potrzeba olbrzymiej determinacji i siły ze strony rodziców, aby dziecko mogło się odpowiednio rozwijać i nadrabiać różnice rozwojowe. Wymaga to stałej kontroli wielu lekarzy specjalistów – neurologa, okulisty, pulmonologa, rehabilitanta czy kardiologa. Niestety, w Polsce wciąż utrudniony jest dostęp do tych lekarzy dla rodziców wcześniaków. Aż 60% badanych rodziców wcześniaków uważa, że dostęp do specjalistów, którzy zajmują się konsekwencjami wcześniactwa jest bardzo słaby lub bardzo utrudniony.

Z czego 39% uważa, że jest to spowodowane długim czasem oczekiwania na wizytę, a 21% ma problem z dostaniem się do lekarza ze względu na brak takich specjalistów w miejscu zamieszkania. Jest to przyczyną częstych podróży rodziców wcześniaków do miejsc, gdzie są oni dostępni. Nie jest to dobre, ani dla rodziców, ani tym bardziej dla dzieci. Ponad 60% ankietowanych musi dojeżdżać ponad 150 km do ośrodka, w którym możliwa jest konsultacja specjalistyczna.

 

Zobacz także
dziecko a rozwód rodziców

Mimo, że dokonał się duży postęp w zakresie opieki nad przedwcześnie urodzonymi noworodkami, w Polsce wciąż brakuje programu kompleksowego wsparcia, pozwalającego na zwiększenie dostępności do nowoczesnej, wielospecjalistycznej opieki. Brakuje również programów dedykowanych rodzicom, które pomogłyby im odnaleźć się w nowej, niełatwej roli. Koalicja dla wcześniaka i Neonatologiczny Nadzór Krajowy opracowuje projekt, który zakłada stworzenie ośrodków specjalistycznych, które mogłyby zapewnić diagnostykę i opiekę ambulatoryjną dla wcześniaków po opuszczeniu przez nich oddziałów neonatologicznych. Jesteśmy przekonani, że wpłynęłoby to na jakość opieki i nadzór nad wcześniakami, a tym samym na ich rozwój w przyszłości – powiedziała prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich, Konsultant Krajowy w dziedzinie Neonatologii.

 

Lęk zakończony radością…

Jednym z uczuć, które towarzyszą rodzicom, gdy ich dziecko pojawia się na świecie przed planowanym terminem jest strach. O jego zdrowie i życie, o to, czy sobie poradzą, o to, jak będzie wyglądała przyszłość ich dziecka. Aż 40% matek wcześniaków odczuwa lęk, a prawie co trzecia czuje się bezradna. Wsparcie personelu medycznego, edukacja, rozmowa oraz doświadczenia innych rodziców są w takich chwilach bezcenne. Jednocześnie dla dziecka, oprócz wysokospecjalistycznej opieki, najważniejsza jest miłość, siła, dotyk i jak najczęstsza obecność. To pomoże mu przetrwać najtrudniejsze chwile i lepiej rozwijać się w przyszłości. Nawet dzieci urodzone bardzo wcześnie z małą i bardzo małą masą urodzeniową mogą zdrowo się rozwijać i być radością dla swoich rodziców. W większości przypadków wcześniaki nadrabiają zaległości rozwojowe w pierwszych 2-3 latach swojego życia, choć oczywiście nie wszystkie i nie w pełni.

 

Światowy Dzień Wcześniaka to doskonała okazja do rozmowy na temat problemów wcześniaków i możliwości ich rozwiązywania. To dzień dla rodzin, pracowników służby zdrowia, naukowców i wszystkich dotkniętych przedwczesnymi narodzinami, w którym można wspólnie podnieść świadomość poważnego problemu wcześniactwa. Jest to zagadnienie o coraz większym znaczeniu dla zdrowia publicznego. Z tej okazji Koalicja dla wcześniaka organizuje wystawę edukacyjną pt.: „Wcześniak – maleńki człowiek z wielkim bagażem”, którą będzie można oglądać w dniach 12-17 listopada w pasażu „Wiecha”

(za Domami Centrum) w Warszawie.

 

Konsultacja merytoryczna tekstu: prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich, Konsultant Krajowy w dziedzinie Neonatologii, prof. dr hab. n. med. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, Prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego.

 

www.koalicjadlawczesniaka.pl

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
(c) 2012-2023 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl