Jak być mamą i nie dać się zwariować ? - mamy z sieci także blogują - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Jak być mamą i nie dać się zwariować ? – mamy z sieci także blogują

Planer na Dobry Rok

Jak być mamą i nie dać się zwariować ? – mamy z sieci także blogują


Jesteśmy jednak cudowne. Nie dość, że rodzimy dzieci, karmimy je, sprzątamy, prasujemy, gotujemy pracujemy, wychowujemy etc etc, to jeszcze niektóre z nas znajdują czas na podzielenie się swoimi przeżyciami, emocjami i piszą blogi.
Tak jak Magda, mama 5 miesięcznego synka jej blog www.nietylkomama.pl po prostu mnie i nie tylko mnie oczarował…

„(…) Po ciężkiej nocy (trzy pobudki, wysokie decybele płaczu, długi czas karmienia) wstajesz rano. Za oknem bliżej nieokreślona szaro – czarna maź. Temperatura niebezpiecznie niska. Trzy dni wcześniej dziecko dostało na twarzy wysypki, nie wiadomo co je uczuliło, więc odstawiłaś wszystkie potencjalne alergeny. W związku z powyższym jesteś taka głodna, że chętnie wyjadłabyś kwiatki z doniczek. Wstajesz wcześnie, bo na 9 musisz zjawić się z dzieckiem u pediatry. Myjesz się szybko, jesz błyskawicznie kromkę chleba bez masła z plasterkiem szynki. Popijasz kawą bez mleka (i bez kofeiny).

Pechowo dziecko nie chce współpracować przy ubieraniu, czas Was goni, godzina 9 zbliża się nieubłaganie. Dziecko zaczyna płakać a jego płacz osiąga nieznane Ci dotąd wysokie rejestry. W tym momencie dzwoni Twój telefon. Nie możesz odebrać, bo dziecko leży na przewijaku i wyje. W końcu udaje Ci się dokończyć ubieranie, jednak wiesz, że jeśli nie wybiegniesz w tym momencie z domu, to się spóźnicie. Ubierasz więc naprędce tysiąc warstw na siebie. Przy zakładaniu butów zacina się suwak. Dziecko zaczyna płakać w wózku, bo mu gorąco.Masz ochotę usiąść na podłodze i na przemian kląć i płakać. Jednak nie robisz tego, tylko zaciskasz zęby, stajesz przed lustrem i powtarzasz: „Jestem kompetentną matką, jestem kompetentną matką”. Nie mylić z „jestem kompletną idiotką”. W końcu wychodzisz z domu i zdążasz na wizytę, choć z trudem. Całe szczęście takie dni zdarzają się rzadko, ale jednak zdarzają się i jak przychodzi wieczór masz ochotę wręczyć dziecko partnerowi, zamknąć za sobą drzwi i paść trupem. Padanie trupem matce nie przystoi, zatem poszukajmy sposobów na to, żeby się odstresować. A przynajmniej spróbować…”
Czytaj dalej http://www.nietylkomama.pl/?p=805
Magda, nietylkomama.pl

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
(c) 2012-2021 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl