Imiona, które brzmią staromodnie i wracają do mody - Mamywsieci.pl %
Teraz czytasz...
Imiona, które brzmią staromodnie, ale znów podobają się rodzicom. Kiedyś nosili je dziadkowie, dziś wybierają je rodzice

Partner serwisu
Partner portalu

Imiona, które brzmią staromodnie, ale znów podobają się rodzicom. Kiedyś nosili je dziadkowie, dziś wybierają je rodzice

noworodek w samolocie stylizowane zdjęcie retro Imiona, które brzmią staromodnie

Jeszcze kilkanaście lat temu mogły kojarzyć się głównie z metryką babci, szkolnym dziennikiem sprzed kilku dekad albo bohaterem starego filmu. Dziś wracają do łask. Rodzice coraz chętniej sięgają po imiona, które mają długą historię, tradycyjne brzmienie i dobrze znane polskie zdrobnienia. Które z nich wybierają najczęściej?

Imiona z przeszłości wracają do łask

Moda na imiona działa trochę jak moda na ubrania. To, co przez pewien czas wydaje się przestarzałe, po latach może zabrzmieć świeżo. Rodzice, którzy sami dorastali wśród popularnych wówczas imion, dziś szukają czegoś innego. Sięgają więc po imiona znane od pokoleń, ale mniej popularne jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Takie imiona często mają też coś, czego trudno szukać w przypadkowych, krótkotrwałych trendach – historię.

Jan, Stanisław, Franciszek czy Zofia nie potrzebują wyjaśnienia, skąd się wzięły. Są obecne w polskiej kulturze od pokoleń. Mają też wiele form i zdrobnień, dzięki czemu inaczej brzmią w metryce, inaczej w domu, a jeszcze inaczej, gdy dziecko dorasta. Ta możliwość wyboru między poważnym imieniem a jego codzienną wersją może być dla rodziców atrakcyjna.

Zofia – klasyka, która nie wychodzi z mody

Zofia jest jednym z najlepszych przykładów tego, jak „babciowe” imię może stać się imieniem kolejnego pokolenia. W I połowie 2026 r. nadano je 2166 dziewczynkom, dzięki czemu Zofia ponownie znalazła się na szczycie rankingu najpopularniejszych imion żeńskich. W całym 2025 r. otrzymało je 4415 dziewczynek (również zajęło pierwsze miejsce).

Nie bez powodu Zofia od lat przyciąga uwagę rodziców. Imię pochodzi z języka greckiego i oznacza „mądrość”. Ma też tę zaletę, że łatwo dopasować jego brzmienie do wieku dziecka. Zosia pasuje do małej dziewczynki, a Zofia brzmi naturalnie u dorosłej kobiety.

Jeśli szukasz bardziej tradycyjnych propozycji dla dziewczynki, zebraliśmy imiona, które mają długą historię, a wiele z nich znów pojawia się wśród wyborów współczesnych rodziców.

👉 Stare imiona żeńskie: najpiękniejsze imiona staropolskie i ich znaczenie

Jan, Antoni, Franciszek i Stanisław. Chłopięca klasyka wraca na dobre

Podobny mechanizm widać przy imionach męskich. Jan, Antoni, Franciszek i Stanisław mają długą historię i przez dziesięciolecia były częścią polskiego krajobrazu imiennego. Dziś znów często pojawiają się w metrykach nowo narodzonych dzieci.

Jan w 2025 r. znalazł się na 4. miejscu rankingu najpopularniejszych imion dla chłopców. Nadano je 5054 dzieciom. W I połowie 2026 r. otrzymało je już 2415 chłopców. Imię pochodzi z języka hebrajskiego i oznacza „Bóg jest łaskawy”. Od pokoleń jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych imion w Polsce, a przy tym trudno uznać je za niemodne. Jan może być Jasiem w dzieciństwie, a w dorosłym życiu pozostaje Janem, a w mniej oficjalnych kontaktach, Jankiem.

Antoni w 2025 r. zajął 2. miejsce. Rodzice wybrali je dla 5253 chłopców. W I połowie 2026 r. nadano je już 2560 razy. Imię pochodzi od rzymskiego nazwiska Antonius. Jego znaczenie nie jest jednoznacznie ustalone, choć często interpretuje się je jako „bezcenny” lub „nieoceniony”. Antoni również dobrze łączy tradycyjne brzmienie z codzienną, krótszą formą.

Franciszek w 2025 r. znalazł się w ścisłej czołówce. Nadano je 4548 chłopcom, a w I połowie 2026 r. już 2289. Imię wywodzi się z języka łacińskiego i oznacza „Francuz” lub „człowiek z Frankonii”. W polskich domach szybko zamienia się jednak w Franka. Pełna forma brzmi dostojnie, a zdrobnienie jest bardzo swobodne.

Stanisław jest nieco dalej w rankingu, ale również wyraźnie zaznacza swoją obecność. W I połowie 2026 r. nadano je 1874 chłopcom. Imię ma słowiańskie pochodzenie i składa się z członów „stan” oraz „sław”, można więc odczytywać je jako życzenie sławy i uznania. Staś, podobnie jak Antek czy Franek, ma bardzo naturalne zdrobnienie, które sprawia, że tradycyjne imię dobrze odnajduje się również wśród małych dzieci.

Które staromodne imiona znów podobają się rodzicom?

Imiona dla dziewczynek

  • Helena – 1201 nadań*. Imię pochodzi z języka greckiego i wiąże się ze słowami oznaczającymi blask, światło lub pochodnię. W polskiej kulturze ma długą tradycję, a przez lata kojarzyło się przede wszystkim ze starszym pokoleniem. Dziś Helena brzmi dla wielu rodziców elegancko i klasycznie, a przy tym dobrze pasuje do małej dziewczynki.
  • Antonina – 1228 nadań. To żeńska forma imienia Antoni, wywodząca się od rzymskiego nazwiska Antonius. Antonina ma bardzo tradycyjne brzmienie, ale Tosia i Antosia sprawiają, że w codziennym użyciu staje się znacznie lżejsza.
  • Stefania – 206 nadań. Imię pochodzi z greki i oznacza „wieniec”, „koronę” lub „ukoronowaną”. Przez pewien czas Stefania kojarzyła się przede wszystkim z pokoleniem babć i prababć. Dziś pojawia się rzadziej niż Helena czy Antonina, ale właśnie dzięki temu może zainteresować rodziców szukających imienia klasycznego i mniej popularnego.
  • Marianna – 235 nadań. To imię o złożonej historii, często łączone z imionami Maria i Anna. W Polsce ma długą tradycję i przez lata było częste zwłaszcza na wsi. Dziś Marianna należy do mniej popularnych wyborów, choć brzmi znajomo i ma wiele możliwości zdrobnień, m.in. Marysia, Mania czy Marianka.
  • Jadwiga – 143 nadania. Imię ma germańskie korzenie i wywodzi się od członów oznaczających walkę i walkę o dobrobyt lub pomyślność. W polskiej historii szczególne miejsce zajmuje za sprawą królowej Jadwigi.
  • Emilia – 1138 nadań. Imię pochodzi od rzymskiego nazwiska Aemilius. Jego znaczenie łączy się najczęściej z pracowitością, rywalizacją lub gorliwością. Emilia jest przykładem imienia, które wyszło z kategorii staroświeckich i od dawna funkcjonuje jako współczesny wybór.
  • Rozalia – 1060 nadań. Imię wywodzi się od łacińskiego Rosalia, nazwy święta róż. Często kojarzy się więc z różami i kwiatami, choć jego historia jest bardziej złożona. Rozalia ma dziś romantyczne, nieco retro brzmienie. Rozalka to z kolei zdrobnienie, które mocno podkreśla jego tradycyjny charakter.
  • Michalina – 1177 nadań. To żeńska forma imienia Michał, wywodzącego się z języka hebrajskiego i oznaczającego „Któż jak Bóg?”. Michalina jest dobrym przykładem imienia, które brzmi tradycyjnie, ale nie staroświecko. Ma też bardzo naturalne zdrobnienia – Michasia czy Misia.
  • Franciszka – 74 nadania. Żeńska forma imienia Franciszek pochodzi od łacińskiego Franciscus i oznacza „Francuzkę” lub kobietę pochodzącą z Frankonii. Franciszka pozostaje jednak znacznie rzadsza niż Franciszek.
  • Wanda – 371 nadań. To jedno z imion mocno związanych z polską tradycją. Najbardziej znana jest oczywiście legendarna Wanda, córka Kraka. Pochodzenie imienia nieWspółcześnie Wanda nadal nie jest częstym wyborem, ale jej krótkie, wyraziste brzmienie może działać na korzyść tego imienia.
  • Irena – 46 nadań. Imię pochodzi z języka greckiego i oznacza „pokój”. W Polsce było szczególnie dobrze znane starszym pokoleniom, dziś należy do rzadkich wyborów.
  • Łucja – 1011 nadań. Imię wywodzi się od łacińskiego słowa lux, czyli „światło”. To jedno z tych dawnych imion, które w ostatnich latach wyraźnie zyskały na popularności. Jest krótkie, łatwe do wymówienia i ma czytelne znaczenie.
  • Tekla – 2 nadania. Jeśli ktoś szuka naprawdę rzadkiego imienia, trudno o bardziej wyrazisty przykład. W I połowie 2026 r. Teklę otrzymały zaledwie dwie dziewczynki. Imię ma greckie pochodzenie i jest tradycyjnie tłumaczone jako „chwała Boga”. W polskiej kulturze znane jest od wieków, ale dziś należy do najbardziej niszowych propozycji.

* dane GOV dotyczą I połowy 2026 r.

Zobacz także
noworodek z ospą

Imiona dla chłopców

  • Ignacy – 2145 nadań*. Imię pochodzi od łacińskiego nazwiska Ignatius. Jego dokładne znaczenie nie jest pewne, choć bywa łączone ze słowem oznaczającym ogień. Ma charakterystyczne zdrobnienie – Ignaś – które dobrze pasuje do małego dziecka, podczas gdy Ignacy brzmi poważnie i dostojnie u dorosłego mężczyzny.
  • Leon – 2359 nadań. To jedno z najstarszych imion na tej liście. Pochodzi od greckiego słowa leon, czyli „lew”, dlatego kojarzy się z siłą i odwagą. Krótkie, wyraziste i łatwe do wymówienia, dobrze wpisuje się we współczesną modę na klasyczne imiona.
  • Józef – 320 nadań. Imię ma hebrajskie pochodzenie i oznacza „niech przysporzy” lub „Bóg doda”. W polskiej tradycji jest obecne od stuleci, a jego popularność przez długi czas była związana także z kultem św. Józefa.
  • Władysław – 61 nadań. Imię pochodzenia słowiańskiego, utworzone od członów „wład” i „sław”, można interpretować jako „ten, który włada i jest sławny”. W polskiej historii nosili je królowie i książęta, m.in. Władysław Łokietek i Władysław Jagiełło. Dziś to wybór dla rodziców, którzy szukają imienia mocno osadzonego w polskiej historii.
  • Stefan – 210 nadań. Pochodzi od greckiego słowa stephanos, oznaczającego „wieniec” lub „koronę”.
  • Kazimierz – 322 nadania. To imię słowiańskie, które można tłumaczyć jako „ten, który zaprowadza pokój” lub „ten, który niszczy pokój” – jego drugi człon ma kilka możliwych interpretacji. Kazimierz ma mocne miejsce w polskiej historii. Nosili je książęta i królowie, a także Kazimierz Wielki, jeden z najbardziej znanych władców Polski.
  • Tadeusz – 530 nadań. Imię ma niepewne pochodzenie. Najczęściej wywodzi się je z języka aramejskiego i tłumaczy jako „odważny” lub „mężny”. W Polsce mocno kojarzy się z „Panem Tadeuszem” Adama Mickiewicza, ale jego historia jest znacznie dłuższa.
  • Feliks – 299 nadań. To imię pochodzenia łacińskiego, oznaczające „szczęśliwy”, „pomyślny” lub „łaskawy”. Ma krótkie i wyraziste brzmienie, dzięki czemu dobrze wpisuje się w obecny powrót krótkich imion. Feliks jest przy tym znacznie starszy niż sugerowałaby jego współczesna popularność.
  • Bolesław – 22 nadania. Imię słowiańskie, utworzone od członów oznaczających „więcej” i „sława”. W polskiej historii zapisało się m.in. za sprawą Bolesława Chrobrego, pierwszego koronowanego króla Polski.
  • Marian – 17 nadań. To imię ma długą tradycję, choć jego pochodzenie i znaczenie są przedmiotem różnych interpretacji. W Polsce przez większą część XX wieku było stosunkowo częste, dlatego dziś wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z pokoleniem dziadków.

*dane GOV dotyczą I połowy 2026 r.

Dlaczego rodzice wybierają imiona po babciach i dziadkach?

Imię po babci czy dziadku może być sposobem na zachowanie wspomnienia o bliskiej osobie. Dla niektórych rodziców to także forma podtrzymania rodzinnej tradycji, zwłaszcza gdy to samo imię pojawiało się już w kilku pokoleniach. Nie zawsze jednak za wyborem stoi sentyment. Dla części rodziców znaczenie ma samo brzmienie. Szukają imienia, które będzie pasowało zarówno do niemowlęcia, jak i dorosłego człowieka. Zofia może być Zosią, Helena – Helenką, Franciszek – Frankiem, a Stanisław – Stasiem. Pełna forma zostaje na całe życie, a domowa może zmieniać się wraz z wiekiem dziecka.

A co z nazwiskiem?

Przy krótkim nazwisku można pozwolić sobie na nieco dłuższe imię, przy długim często lepiej sprawdza się krótsza forma. Liczy się też rytm całego zestawienia.

👉 Jeśli jesteś właśnie na etapie wybierania imienia, przeczytaj: Imię do krótkiego nazwiska: 10 złotych zasad wyboru i ciekawe propozycje.

Nie każde imię można nadać dziecku

Poszukiwanie oryginalnego imienia ma jednak swoje granice. W Polsce rodzice nie mają pełnej dowolności w wyborze imienia dla dziecka. Kierownik urzędu stanu cywilnego może odmówić jego przyjęcia, jeśli uzna, że nie spełnia ono określonych wymogów. Dlatego zanim zachwycisz się bardzo nietypową propozycją, dobrze sprawdzić, jakie zasady obowiązują w Polsce. Pisaliśmy o tym tutaj: Zakazane imiona w Polsce. Tych imion rodzice nie mogą nadać dziecku.

Przy tradycyjnych imionach, takich jak Jan, Zofia, Helena czy Franciszek, nie ma jednak powodów do obaw. Problem może pojawić się dopiero wtedy, gdy rodzice próbują nadać im nietypową formę lub zapis, który odbiega od przyjętej pisowni. Warto też pamiętać, że Jaś, Zosia czy Franek to zdrobnienia, a nie pełne imiona urzędowe. Na co dzień mogą być naturalnym sposobem zwracania się do dziecka, ale w dokumentach, podczas egzaminów, w pracy czy przy załatwianiu spraw formalnych dziecko będzie posługiwało się pełnym imieniem. Z tego powodu lepiej potraktować zdrobnienie jako domową formę imienia, a nie jego oficjalny odpowiednik.

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

(c) 2012-2026 Ekomedia