Bydgoskie place zabaw - zaniedbany temat? - Mamywsieci.pl
Teraz czytasz...
Bydgoskie place zabaw – zaniedbany temat?

Planer na Dobry Rok

Bydgoskie place zabaw – zaniedbany temat?

Wolny od pracy dzień Prezes Fundacji Kreatywnej Edukacji oraz Stowarzyszenia Rodzic Działa spędziła na… sprzątaniu nowego placu zabaw nad rewitalizowanym Kanałem Bydgoskim.

Niedawno uchwalono inicjowany przez Prezydenta Bydgoszczy projekt Rodzina 3+. Naszym zdaniem potrzeba miastu większej atencji dla wszystkich rodzin, bo każdy wysiłek w postaci decyzji o wychowaniu dziecka jest ważny. Decyzje w sprawie zniżek w dostępie do kultury wydają się potrzebne, ale jest ogromna lista potrzeb rodzin, o których w ogóle nie wspomniano, a które są dużo pilniejsze! Na początek zasugerowana wcześniej sprawa miejsc ogólnego wypoczynku – miejsc publicznych, takich jak place zabaw. Ich stan czystości, zadbania to istny koszmar. W jaki sposób Sanepid wypowie się w sprawie wszechobecnych: petów, szkieł po butelkach, papierów, starych gazet, folii??? Sprzęty są niszczone, palone, dlaczego wobec tego nie można wprowadzić monitoringu? Dlaczego te nieliczne miejsca muszą odstraszać? Czy nasi włodarze myślą, że nie jeździmy po Polsce, czy zagranicę i nie mamy porównania w tym względzie? Imprezy masowe realizowane na Wyspie Młyńskiej wyłączają z użytku rodzin powierzchnię trawnika, tak więc gdzie mamy się bawić? Plac zabaw w Parku Kochanowskiego, w tak prestiżowym miejscu, w sprawie którego apelowali mieszkańcy Bydgoszczy, jest w opłakanym stanie. Czy w pobliżu teatru i filharmonii nie wstyd jest utrzymywać obiektu w takiej kondycji? Place zabaw nie są ogrodzone, a nawet gdy są, to furtki nie działają, a co za tym idzie – nie zapewniają bezpieczeństwa dzieciom! Jeżeli chcecie się Państwo zajmować polityką rodzinną to prosimy o kompleksowe, konsultowane szeroko (w Bydgoszczy, chyba już jako jedynej w Polsce nie ma otwartych, systematycznych konsultacji społecznych) działania. W przeciwnym wypadku – proszę sobie nie zawracać tym głowy.

Piękny, ale niewyobrażalnie brudny plac zabaw nad Kanałem Bydgoskim. Oprócz szkieł w piaskownicy, zbita jest większość szklanych barierek – straszą puste ze szkłami rozsypanymi dookoła

 

 

 

Zobacz także
jak nauczyć dziecko czytać

 

Podczas akcji sprzątania rodzice wydawali się bardzo zdziwieni, tak samo jak sprzątający – od miesiąca plac nie był sprzątany. To już po prostu zagraża bezpieczeństwu naszych dzieci i jest wysoce nieodpowiedzialne ze strony służb porządkowych.

 

A jak wygląda plac zabaw obok Waszego miejsca zamieszkania? Piszcie do nas (redakcja@mamywsieci.pl), przesyłajcie zdjęcia! Działajmy razem!

Jak oceniasz ten tekst?
Dobry
0
No, nie wiem
0
Świetny
0
Uwielbiam
0
Zwariowany
0
(c) 2012-2023 Ekomedia   |   wykonanie: BioBRND.pl